NaturVital, Aleosowa Maska do włosów


Jedną z niewielu masek do włosów które polubiłam jest Maska do włosów NaturVital. Dziś mam dla Was o niej kilka słów ode mnie. 





NaturVital, Aleosowa Maska do włosów
Błyskawiczna maseczka do włosów - aloes - jałowiec - odbudowa  i nawilżenie, hypoalergiczna formuła dla osób o wrażliwej skórze głowy nie zawiera barwników, silikonów, parabenów ani olei mineralnych. Z ekstraktem z certyfikowanych upraw organicznych.



Maska zamknięta jest w słoiczku o pojemności 300 ml . Możemy ją kupić w Drogerii Natura, za ok 22 zł. Powiem szczerze, że na początku cena nieco mnie przeraziła. Jak dla mnie taka cena za kosmetyki do włosów jest wysoka, choć wiem, że są droższe. Postanowiłam jednak ją wypróbować i byłam mile zaskoczona :) 

Maska okazała się niezwykle wydajna. Dzięki swojej gęstej, kremowej konsystencji nie trzeba nakładać jej dużo. Wystarczy odrobinka na włosy średniej długości. Maska nie zawiera barwników, silikonów, parabenów oraz olei mineralnych. Jej zapach jest delikatny, przyjemny, czuć nutkę aloesową. Mi jak najbardziej odpowiada. Nakładałam ją na 30 min. Po tym czasie zmywałam. Włosy po wyschnięciu były miękkie, błyszczące, nawilżone. 

Na pewno wrócę do niej ponownie. Warto ją kupić za tą cenę (czy to drogo czy tanio) :)

Moja ocena: 4,5/5 

Miałyście tę maskę? Sprawdziła się u Was?

32 komentarze:

  1. Miałam próbkę tej maski i była nawet ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkim musi pasować, ale można ją wypróbować :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wypróbuj kiedyś. Może też będzie Ci pasowała :)

      Usuń
  3. kiedyś o tej masce było głośno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją na pewno kupię jeszcze nie raz :)

      Usuń
    2. ja na razie mam zapas kallosów;D

      Usuń
    3. Jak się skończą to wypróbuj tą maskę :)

      Usuń
    4. polecam kallosy są fajne:)

      Usuń
    5. Na pewno wypróbuję maski Kallos :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Też jej nie znałam, może jedynie widziałam w Naturze ale nie kupiłam nigdy. Warto wypróbować :)

      Usuń
  5. Nie znam ale moje włosy uwielbiają aloes więc coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro Twoje włosy uwielbiają aloes to wypróbuj tej maski :)

      Usuń
  6. Bardzo chętnie bym ją wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale nie stosuję masek więc jestem usprawiedliwiona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo lubię maski z kallosa tej nie miałam więcej może i ta polubiłaby się z moimi włosami :) oczywiście kojarzę markę ale nigdy jakoś nie trafiła do mojego koszyka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NaturVital kiedyś nie znałam, ale koleżanka mi poleciła, więc wypróbowałam i nie żałuję :) Kallos miałam tylko Crema al Latte. Recenzja była niedawno na moim blogu :)

      Usuń
  9. bardzo ją lubię, kładę ją na podrażniony skalp i łądnie go wyłagadza, ogólnie raczej zawsze jestem zadowolona ze stanu włosów po jej nałożeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już myślałam, że nikt nie zna tej maski :)

      Usuń
  10. Z nieba mi spadłaś :D Używałam kiedyś aloesową z Ms Potters i była genialna :D Aloeos bardzo mi służy. Dziękuję za podrzucenie mi tego produktu :*

    Jeśli nie masz nic przeciwko wspólnemu obserwowaniu, to zapraszam, na pewno się odwdzięczę.
    Jedynie daj znać że zaczęłaś :))
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam na nowy post! Zapraszam do obserwacji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc :) Już obserwuję Twój blog :)

      Usuń
  11. Nie miałam jej jeszcze nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi niestety nie podeszła ;) Moje kudły, jak na złość, nie lubią aloesu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czasami tak jest. Może sobie kiedyś kupię też Kallos Aloe bo chyba też taka jest. Ciekawe czy będzie tak dobra jak NaturVital.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Mój Mały Kawałek Nieba , Blogger