Familijny, Szampon do wszystkich rodzajów włosów

Familijny, Szampon do wszystkich rodzajów włosów


Szampon to pierwszy krok w pielęgnacji naszych włosów. Od niego właśnie zaczyna się cały proces pielęgnacji. Przy wyborze szamponu należy kierować się tym do jakiego rodzaju jest on przeznaczony. Ja mam cienkie, delikatne włosy, bez objętości oraz przetłuszczające się. Często wybieram szampony dodające objętości lub do włosów przetłuszczających się. Dziś jednak nie przedstawię Wam żadnego z tych szamponów gdyż dzisiejszym bohaterem będzie jakże zwykły szampon chyba wszystkim znany Szampon Familijny do włosów.






Familijny, Szampon do wszystkich rodzajów włosów
Uniwersalny szampon dla całej rodziny.
- Łagodny dla włosów i skóry głowy.
- pH neutralne dla skóry.

- Testowany dermatologicznie.


Używam go już dłuższy czas więc mogę powiedzieć o nim kilka słów. 

Szampon można kupić prawie wszędzie, w małych drogeriach, marketach, kioskach. Ja swój kupiłam w małej drogerii za cenę ok 5 zł. Jest zamknięty w białej butelce z niebieską zakrętką. Butelka nie jest może najładniejsza i najpraktyczniejsza, szampon ma dość duży otwór przez który może wylewać się za dużo szamponu jednak mi to nie przeszkadza. Zawsze przelewam szampon do innej butelki i jest ok :) Można go kupić również w innych wersjach jak owocowe, ziołowe, pielęgnacyjne. Pojemność szamponu familijnego to 500 ml. Ma bardzo ładny, słodki zapach. Konsystencja kosmetyku jest wodnista, jednak mimo tego dobrze się pieni.

Przeznaczony jest do wszystkich rodzajów włosów. Dobrze myje i oczyszcza włosy oraz skórę głowy, nieco wysusza włosy, sprawia, że są spuszone, jednak po tym zawsze nakładam odżywkę lub maskę, więc jest ok. Szampon służy do mycia, a tę rolę spełnia idealnie. Myślę, że wypróbuję też innych szamponów familijnych. Jestem ciekawa czy będą tak samo dobre jak ten.

Moja ocena: 5/5 

Znacie ten szampon lub inny Familijny?

Co jest najważniejsze w życiu?

Co jest najważniejsze w życiu?


Jak mija Wam świąteczny odpoczynek? Mam nadzieję, że dobrze :)

Dziś mam dla Was ważny temat posta który przyszedł mi do głowy w ten świąteczny czas :) Mianowicie CO JEST W ŻYCIU NAJWAŻNIEJSZE? Napiszę co jest dla mnie najważniejsze.

Takich rzeczy jest dużo - rodzina, miłość, zdrowie, praca, pieniądze, pasje, podróże itd. Są rzeczy ważne i ważniejsze.





Myślę, że na pierwszym miejscu powinna zawsze stać rodzina oraz miłość, ponieważ to właśnie rodzina, ukochana osoba daje nam największe szczęście, radość i siłę do życia. Rodzina (prawie) zawsze będzie z nami, będzie nas wspierać, pomagać nam. Są oczywiście przypadki kiedy rodzina odwraca się, nie chce pomóc ale od tego zależy tylko człowiek, jego charakter. Niestety są ludzie którzy nie chcą, nie potrafią pomagać, wspierać drugiej osoby, ciągle jest im źle, narzekają, marudzą jak to jest niedobrze, jednak w większości są rodziny które pomagają sobie i wspierają się wzajemnie. Dobrze jest mieć kogoś z kim można porozmawiać, pośmiać się, spędzić miło czas, z kim ma się dobry kontakt, na kogo można liczyć. Ważne jest mieć też inne osoby które zawsze będą z nami, przyjaciół, koleżanki, ukochaną osobę, bo z kimś jest łatwiej iść przez życie niż samemu. 

Niektórzy sądzą, że praca i pieniądze są najważniejsze, bez tego nie ma nic. Oczywiście to prawda, praca jest ważna, ale co da nam mieć pełno pieniędzy jeśli nie będziemy mieli np zdrowia? Przecież za pieniądze nie kupimy lepszego zdrowia. Nie sprawimy, że nagle cudownym sposobem będziemy zdrowi. Są bogaci ludzie którzy mają pieniądze, a są np chorzy i co im po tych pieniądzach. Zdrowie jest również najważniejsze. Trzeba o niego dbać. Trzeba dbać o swoją dietę żeby czuć się dobrze i mieć jak najlepsze zdrowie. 

Kolejną rzeczą najważniejszą jest pasja/hobby. Trzeba mieć coś co się lubi robić w wolnej chwili, co sprawia nam przyjemność, w czasie czego zapominamy o wszystkim innym, co pochłania nam trochę czasu. Ja mam bloga. Bardzo polubiłam pisanie o kosmetyków i rzeczach z tym związanych. Mam nadzieję, że w przyszłości mój blog się jeszcze bardziej rozwinie i będę czerpała z niego jeszcze więcej przyjemności, poznam więcej osób, może nawiążę jakieś bliższe znajomości/przyjaźnie. Byłoby bardzo miło :) 

Podróże też ważna rzecz. Są osoby które lubią podróżować i robią to często. Ja nie miałam jeszcze okazji do tego, ale w przyszłości może coś się zmieni. Nie mam nic do tego. Wspaniale jest podróżować, zobaczyć kawałek świata, odpocząć gdzieś indziej niż tam gdzie się mieszka. 

A co dla Was jest w życiu najważniejsze?

TAG - Czy wolałabyś...? + Zdjęcia cieni do powiek

TAG - Czy wolałabyś...? + Zdjęcia cieni do powiek

Dziś mam dla Was TAG - CZY WOLAŁABYŚ...?  Mam nadzieję, że się Wam spodoba :)



1. Czy wolałbyś zgubić wszystkie swoje maskary, eyelinery, szminki i błyszczyki czy palety i cienie do powiek?
Eyelinerów, szminek i błyszczyków nie używam, więc o tym nie ma mowy, ale chyba bym wolała zgubić cienie do powiek, ponieważ maskara chyba jest ważniejsza.

2. Czy wolałabyś ściąć całkowicie swoje włosy czy nigdy nie móc już ich obciąć?
Ciężko powiedzieć. Obciąć całkowicie nie byłoby dobrze, a nie móc obcinać nigdy to chyba jeszcze gorzej.

3. Czy wolisz policzki w kolorze koralowym czy różowym?
Nie wiem, ponieważ nie używam żadnych róży do policzków.

4. Jeśli miałabyś 1000 dolarów do wydania, czy wolałabyś kupić ubrania czy kosmetyki?
Chyba ubrania, bo mam ich mało, ale kosmetyki też bym pewnie kupiła :D

5. Wolałabyś aplikować szminkę jako eyeliner czy eyeliner jako szminkę?
Nic, bo nie używam.

6. Wolałabyś kupować tylko w MAC czy Sephorze?
Szczerze, nie znam żadnych kosmetyków z tych firm kosmetycznych.

7. Wolałabyś używać do końca życia tylko jednego cienia do powiek czy jednego koloru szminki?
Cienia do powiek, szminek nie używam :)

8. Wolałabyś nosić zimowe ubrania w lato czy letnie ubrania w zimie?
Ani jedno ani drugie. W zimie jest mi za zimno, a w lato za ciepło.

9. Wolałabyś mieć ciemne paznokcie czy jasne paznokcie przez cały rok?
Jasne paznokcie, bardziej mi pasują właśnie takie.

10. Wolałabyś zrezygnować z ulubionego produktu do ust czy ulubionego produktu do oczu?
Nie mam chyba ulubionych produktów do oczu jeśli chodzi o tusz, cienie itd, a do ust lubię pomadki, wazelinki więc chyba wolałabym zrezygnować z produktu do oczu czyli tuszu.

11. Wolałabyś nosić włosy tylko spięte w kucyk czy w nieporządnym kok?
Ostatnio częściej noszę koczka niż kucyk.

12. Wolałabyś nigdy nie móc pomalować sobie paznokci czy nigdy nie użyć błyszczyka?
Ani jedno ani drugie, rzadko maluję paznokcie, a błyszczyków nie używam.

13. Wolałabyś zgolić sobie brwi i ich w ogóle nie mieć czy musieć regulować je codziennie?
Chyba lepiej regulować codziennie.

14. Wolałabyś żyć bez kosmetyków kolorowych czy lakierów do paznokci?
Lakierów do paznokci, jakoś bardzo nie są mi potrzebne.


A na koniec coś dla kobietek lubiących makijażowe sprawy. Czyli zdjęcia moich nowych cieni do powiek. Nie maluję się jakoś bardzo, ale jednak lubię nałożyć cienie na powieki i tusz. Miałam jedne cienie, ale już trochę leżały u mnie (co najmniej 3 lata). Szukałam jakiś ładnych, ale nie mogłam znaleźć takich które by mi się podobały.  Nie mogłam się nie skusić. Kupiłam piękną (jak dla mnie) paletkę Lovely za ok 8 zł :)  Napiszcie co sądzicie :) Mi się bardzo podoba :)





No i chciałabym Wam życzyć Wesołych, Spokojnych Świąt Wielkanocnych oraz dużo zdrówka :) 



Eveline, Nail Therapy Professional, 8w1 Total Action, Skoncentrowana odżywka do paznokci

Eveline, Nail Therapy Professional, 8w1 Total Action, Skoncentrowana odżywka do paznokci


Dziś mam dla Was recenzję odżywki z którą nie mam miłych wspomnień, a jest nią odżywka z Eveline. Pewnie wielu z Was już znana. Zapraszam do dalszej części postu.





Eveline, Nail Therapy Professional, 8w1 Total Action, Skoncentrowana odżywka do paznokci
Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail (tytan i diament) wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami. Stosować przez 4-6 tygodni. Uwaga: Zawiera 2% formaldehydu. Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką lub kremem, a przed rozpoczęciem kuracji wykonać próbę uczuleniową (przetestować w ciągu 2-3 dni, w przypadku reakcji alergicznej, pieczenia lub bólu przerwać kurację).


Odżywka ta jest zamknięta w szklanej buteleczce z białą plastikową, białą zakrętką. Można ją kupić w wielu drogeriach - Natura, Rossmann, oraz w małych drogeriach, w cenie 10-12 zł. Pojemność odżywki to 12 ml. Wydaje się być całkiem ciekawie. Dostępność bardzo dobra, cena w miarę niska.

Pierwszą odżywką którą kupiłam była właśnie 8w1 Total Action, później miałam także Diamentową. Na początku stosowałam tak jak zalecił producent czyli codziennie przez trzy dni nakładałam po jednej warstwie, a czwartego zmywałam. Tak robiłam przez 10 dni. Paznokcie faktycznie były wzmocnione, szybciej rosły, mniej się rozdwajały. Jednak gdy przestałam ją stosować zaczęły się okropnie łamać i rozdwajać. Musiałam skrócić paznokcie prawie do zera. Przez długi czas wracały do normy. Takie samo działanie było jeśli chodzi o diamentową odżywkę Eveline.

Nie polecam tych odżywek. Dla mnie to pieniądze wyrzucone w błoto. Teraz stosuję serum do paznokci Regenerum którego recenzja będzie niedługo.

Moja ocena: 1,5/5

Miałyście te odżywki? Jak sprawdziły się u Was?

Odżywianie - moje przemyślenia

Odżywianie - moje przemyślenia


Był post o moim odżywianiu, co jem, a czego nie jem. Dziś chciałabym Wam napisać o moich przemyśleniach dotyczących właśnie odżywiania.



Zdrowe odżywianie jest dla mnie bardzo ważne. Odkąd zaczęłam jeść zdrowiej czuję się lepiej, waga nie wzrasta, może też nie spada, ale stoi w miejscu. Kiedyś jadłam co chciałam, nie przejmowałam się tym co jem, ile i kiedy. Były słodycze, chipsy, frytki, małe ilości warzyw i owoców. Wiadomo było się młodym to nie zwracało się na takie rzeczy uwagi. To niestety jest bardzo duży błąd.



Mówi się często 'A tam szkoda życia na diety, nie można sobie wszystkiego odmawiać' itd. Tak, to prawda, ale spójrzmy na to z innej strony. Może i to jedzenie (słodycze, ciasta, chipsy, fastfoody, słodkie napoje itd) są dobre i smaczne. Co z tego jak nam szkodzą?

Ja też lubię bardzo słodycze, chipsy, frytki. Nie będę Was oszukiwała. Nadal mam ochotę na słodycze, mimo iż nie jem ich długo, ale mam w sobie siłę dzięki której nie sięgam po nie. Poza tym częściej jem zdrowe produkty niż niezdrowe.

Czemu ludzie są co chwila chorzy? Nie tylko chodzi mi tu zwykłe przeziębienie, katar czy kaszel, ale także coś poważniejszego jak angina itp. Dlaczego ludzie są grubsi? Wiem, że nie tylko jedzenie wpływa na wagę, ale jest jedną z przyczyn otyłości. Dlaczego ludzie skarżą się na bóle głowy czy coś innego? Bo źle jedzą. Tak, tak. Można mówić też, że ma się coś po mamie czy babci. To prawda, ale odżywianie ma też duży wpływ na zdrowie, wagę, samopoczucie, wygląd.




Ja nie jestem specjalistą w tym temacie, ani lekarzem ani dietetykiem, jednak po moich obserwacjach widzę, że tak na prawdę jest. Też nie jestem super zdrowa, jednak staram się jak mogę i mam nadzieję w przyszłości być jeszcze bardziej zdrową i czuć się jeszcze lepiej.

Nie jem też 100% zdrowo, ale widzę jakie błędy popełniałam i dużo ich wyeliminowałam.
Przykładowo:
- jadłam słodycze, teraz nie jem.
- jadłam często chipsy (kilka razy w tygodniu nawet!), teraz jem raz na pół roku albo i jeszcze rzadziej.
- jadłam frytki częściej niż raz na miesiąc, teraz jem raz na kilka miesięcy, pół roku.
Poza tym jadłam mało owoców, warzyw, piłam mało wody, napoje słodzone, a teraz staram się jeść codziennie owoce, warzywa, soki 100%. Kiedyś nie wiedziałam o istnieniu zielonej herbaty, a dziś nie wyobrażam sobie bez niej dnia, a nawet życia, bo bardzo ją lubię. Kiedyś też nie jadłam kaszy jaglanej czy brązowego ryżu, makaronu tylko biały. Takie małe przykłady.




Niezdrowe odżywianie także objawia się w złym stanie naszej cery, paznokci, włosów. Są osoby które mimo jedzenia słodyczy i chipsów mają piękną cerę i paznokcie, ale jak długo? 10 lat czy dłużej? Kiedyś to się przecież może skończyć i co dalej będą jedli te świństwa? Nie mówię, żeby zupełnie z tego zrezygnować, z dnia na dzień, bo tak nie idzie, ale powolutku próbować. Moim zdaniem zdrowie jest ważniejsze. Czasami można sobie pozwolić, ale trzeba nauczyć się umiaru - raz na kilka miesięcy, raz na pół roku. Oczywiście każdy robi co chce, je co chce.




A Wy co o tym sądzicie? Odżywianie jest dla Was ważne bardzo czy tylko trochę, a może wcale i jecie co chce, nie przejmując się? Jestem ciekawa jak to jest u Was. Długi post. Mam nadzieję, że przeczytacie do końca :)
Ubrania które mi się podobają

Ubrania które mi się podobają


Dziś chcę Wam pokazać ubrania które mi się podobają. Jestem raczej osobą która nie lubi się stroić, która lubi wygodę, ale jednocześnie nutkę elegancji. Nie przepadam za sportowymi ubraniami. To już nie ten wiek. Niestety mam mało ładnych ubrań w których czułabym się ładnie i pewnie siebie.

Ubrania które Wam pokażę są i na wiosnę i na zimę. Jesteście ciekawe to zapraszam do oglądania :)


Kurtki - Bardzo podoba mi się kurtka parka, w kolorze czarnym, bądź granatowym. Najlepiej
dłuższa, ponieważ nie lubię jak coś jest mi za krótkie, nieważne czy to kurtka, czy bluzka czy sweterek.. Wszystko muszę mieć dłuższe :)










Sweterki - Podobają mi się dłuższe sweterki, lekko luźne, nie za obciśnięte, mięciutkie, wygodne, kolory różne. Nie za jasne, nie za ciemne. 












Koszule - Koszule też mi się podobają. Nigdy nie miałam żadnej ładnej, ale podobają mi się takie jak poniżej. Oczywiście też dłuższe.














Bluzki - Lubię dłuższe, nie za bardzo przylegające do ciała. W różnych kolorach.














Sukienki - Nie jestem kobietą która lubi nosić sukienki jednak wiele mi się podoba. Między innymi takie jak poniżej.









 Długość drugiej sukienki idealna.


Spódnice -Spódnic też nigdy nie nosiłam (rzadko) jednak podobają mi się rozkloszowane.








Spodnie - noszę rurki jeansowe, mam 3 pary, w tym dwie materiałowe ale nie są zbyt wygodne. Marzą mi się jegginsy. Na pewno sobie takie kupię. 








Buty - Buty. Nic specjalnego. Ważne żeby były wygodne. Nigdy nie nosiłam i nie będę
nosiła szpilek czy innych butów na obcasach, ponieważ źle się czuję w takich.
Jestem wysoka (172 cm) więc sądzę, że nie potrzebuję więcej cm.






Co z tego się Wam podoba?

Nic szczególnego tutaj nie pokazałam, tylko to co mi się podoba i co bym chciała kupić. Dokładnie tego samego nie kupię, ale podobne. Na codzień lubię nosić spodnie dresowe i/lub legginsy, ale tego tutaj nie pokazałam. Wiem, że pewnie połowę z tego macie już dawno i nosicie albo lepsze, ładniejsze. 

Każdy nosi to co mu się podoba i w czym czuje się dobrze i wygodnie. Nie będę nosiła szpilek i krótkich spódniczek tylko dlatego, że inne dziewczyny to noszą. Ludzie są różni. Nie każdy musi się stroić w sukienki, spódnice, buty na obcasach. Oczywiście nie mam nic do tego, bo mi się takie rzeczy też podobają, ale ja bym się czuła w takich źle. Wolę kupić wygodne spodnie, bluzkę, sweterek, buty i czuć się dobrze. 

Mam nadzieję, że podobał Wam się post. Napiszcie co Wy lubicie nosić i co Wam się podoba :)

NaturVital, Aleosowa Maska do włosów

NaturVital, Aleosowa Maska do włosów


Jedną z niewielu masek do włosów które polubiłam jest Maska do włosów NaturVital. Dziś mam dla Was o niej kilka słów ode mnie. 





NaturVital, Aleosowa Maska do włosów
Błyskawiczna maseczka do włosów - aloes - jałowiec - odbudowa  i nawilżenie, hypoalergiczna formuła dla osób o wrażliwej skórze głowy nie zawiera barwników, silikonów, parabenów ani olei mineralnych. Z ekstraktem z certyfikowanych upraw organicznych.



Maska zamknięta jest w słoiczku o pojemności 300 ml . Możemy ją kupić w Drogerii Natura, za ok 22 zł. Powiem szczerze, że na początku cena nieco mnie przeraziła. Jak dla mnie taka cena za kosmetyki do włosów jest wysoka, choć wiem, że są droższe. Postanowiłam jednak ją wypróbować i byłam mile zaskoczona :) 

Maska okazała się niezwykle wydajna. Dzięki swojej gęstej, kremowej konsystencji nie trzeba nakładać jej dużo. Wystarczy odrobinka na włosy średniej długości. Maska nie zawiera barwników, silikonów, parabenów oraz olei mineralnych. Jej zapach jest delikatny, przyjemny, czuć nutkę aloesową. Mi jak najbardziej odpowiada. Nakładałam ją na 30 min. Po tym czasie zmywałam. Włosy po wyschnięciu były miękkie, błyszczące, nawilżone. 

Na pewno wrócę do niej ponownie. Warto ją kupić za tą cenę (czy to drogo czy tanio) :)

Moja ocena: 4,5/5 

Miałyście tę maskę? Sprawdziła się u Was?

Zakupy kosmetyczne z ostatnich miesięcy

Zakupy kosmetyczne z ostatnich miesięcy


Nie planowałam robić postów z zakupami, ale pomyślałam, że pokażę Wam co kupiłam w ostatnim czasie. Uwielbiam kosmetyki dlatego kupuję je z ogromną chęcią. Postanowiłam częściej używać kremów do rąk, pomadek czy innych produktów do ust, więc takie kosmetyki pokażę, ale nie tylko.





DO CIAŁA 


Żel pod prysznic Bebeauty


Żel pod prysznic Luksja Tropical


Żel pod prysznic Ferro


Żel pod prysznic Oceania



Mydło jest do mycia rąk :)
Żel Ocenia dostałam na urodziny, ale też Wam pokazuję :)



DO HIGIENY INTYMNEJ 

Emulsja do higieny intymnej Intimea




DO DŁONI I PAZNOKCI

Krem do rąk Anida


Krem do rąk i paznokci Appi




Krem do rąk Kwiat lnu

DO WŁOSÓW

Szampon do włosów Natei


Maseczka do włosów Biovax


Maska do włosów Masło Kakaowe Ziaja


Olejek łopianowy do włosów Green Pharmacy


Marion Olejki Orientalne jojoba, słonecznik


Lakier do włosów Taft zielony


Talk do włosów 


DO TWARZY


Żel - Krem Bebeauty do cery do cery suchej i wrażliwej


Maseczka Himalya do twarzy Peel-off


Maska Ziaja Liście Zielonej Oliwki


Maska Ziaja oczyszczająca



Maseczka Marion Spa Zielona glinka oczyszczająca


Ziaja Liście Manuka Pasta 


Maść ochronna z witaminą A


DO UST


Wazelina żółta FlosLek waniliowa 
Wazelina czerwona Anna truskawkowa


Trochę tego jest. Dla mnie dużo, choć może być więcej :) Talk kupiłam jako zamiennik dla suchego szamponu. Mam nadzieję, że sprawdzi się (tak jak puder dla dzieci). Niektóre kosmetyki już używam. Niedługo będą recenzje na blogu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Mój Mały Kawałek Nieba , Blogger