Ziaja, Oczyszczanie, Liście Manuka, Żel myjący, normalizujący, na dzień/na noc


Nowy wygląd bloga. Mam nadzieję, że się Wam podoba :)

Gdy ponad rok temu odkryłam serię Ziaja Liście Manuka postanowiłam wypróbować któryś z żeli tej serii. Mój wybór padł na Żel normalizujący. Wydawał mi się wtedy najodpowiedniejszy dla mnie. Zapraszam do czytania. 







Ziaja, Oczyszczanie, Liście Manuka, Żel myjący, normalizujący, na dzień/na noc
Oczyszczający, spłukiwalny żel myjący. Nie zawiera mydła. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość.
substancje czynne głęboko oczyszczające:
ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym
ściągająco-normalizujący zinc coceth sulfate 
substancje czynne nawilżająco-kojące:
kwas laktobionowy, alantoina i prowitamina B5

czysta i świeża skóra:

• Zapewnia efekt dokładnie oczyszczonej skóry.
• Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry.
• Kwas laktobionowy ułatwia redukcję sebum.
• Poprawia nawilżenie i miękkość naskórka.

Przygotowuje skórę do zabiegów pielęgnacyjnych.



Zamknięty jest on w butelce o pięknym kolorze, który bardzo mi się podoba. Pojemność żelu to 200 ml. Możemy go kupić w mniejszych drogeriach, kioskach, oraz w większych drogeriach takich jak Natura, za cenę ok 9 zł. Konsystencję ma odpowiednią, nie za rzadką, nie za gęstą. Praktyczna pompka pozwala na wydobycie odpowiedniej ilości żelu. Ma bardzo przyjemny zapach, lekko odświeżający. Dobrze się pieni i zmywa makijaż. 

Przeznaczony jest do cery mieszanej, tłustej i trądzikowej. Pozostawia skórę dobrze oczyszczoną. Trochę pomaga na niedoskonałości. Bardzo lubię ten żel jednak ma jeden malutki minus - po myciu skóra twarzy jest trochę ściągnięta. Mimo wszystko uważam, że ten żel jest godny uwagi, na pewno jeszcze kiedyś go kupię. 

Moja ocena: 4,5/5

A jakie Wy używacie żele do mycia twarzy? A może używacie czegoś innego niż żel? Napiszcie w komentarzach. Chętnie poczytam Waszych propozycji.

60 komentarzy:

  1. Miałam go i też polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno sięgnę po niego ponownie, ale teraz zamierzam wypróbować żelu do cery wrażliwej, choć mam jeszcze trochę żelu Ziaja i muszę go najpierw skończyć.

      Usuń
  2. Nie używam żeli właśnie ze względu na ściąganie skóry (buzię doczyszczam płynem micelarnym i dwufazowym), ale bardzo sobie chwalę krem na noc z tej samej serii. Raz w tygodniu sięgam również po pastę oczyszczającą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam pastę i krem na noc też miałam. A może wypróbuj żeli do cery wrażliwej albo pianki jakiejś? Może będą delikatniejsze.

      Usuń
  3. Teraz stosuję olejek do mycia twarzy z Bielendy (pisałam też o nim). Super się spisuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleje podobno dobre, ale ja bym się bała, że pogorszy mi się cera, choć to chyba nie jest tak.

      Usuń
  4. uwielbiam też ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam go w domu i uwielbiam.. wszystkie produkty z Ziaji są świetne:)
    zapraszam do siebie na nowy post: www.fflare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kilka produktów z Ziaji, ale jeszcze dużo do testowania mam :)

      Usuń
  6. Miałam i pamiętam, że bardzo podobał mi się zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach tego żelu jest w porządku, podoba mi się.

      Usuń
  7. Miałam i lubiłam, ale raczej do niego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię ten żel choć nie wiem czy wrócę do niego, ale nie mówię, że nie :)

      Usuń
  8. Hey, great post! Love it!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  9. Z całej serii najbardziej lubię pastę oczyszczającą i tonik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pastę też mam. Niedługo będzie o niej recezja na moim blogu, a toniku nigdy nie miałam :)

      Usuń
  10. Używam płyn micelarny i czasami wodę różaną jako tonik. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płynu miceralnego nigdy nie miałam jakoś nie odczuwałam takiej potrzeby, a woda różana brzmi ciekawie ;)

      Usuń
  11. Ta seria jest nie dla mnie niestety, bo jest zbyt mocna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zła choć faktycznie trochę za mocna :)

      Usuń
  12. Znam tę serię tylko z blogów. Wiele osób używa tych kosmetyków. Mnie z Ziają jakoś nie po drodze, więc pewnie nadal będę znać tylko z blogów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię Ziaję. Chcę jeszcze więcej kosmetyków przetestować z tej firmy i mam nadzieję, że się nie zawiodę.

      Usuń
  13. Ten żel mam w domu jednak nie ja go używam. Uwielbiam tą firmę i ich produkty. Od dawna mam swój jeden zaufany - Ziaja kuracja antybakteryjna :)
    anonimoowax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaję Kurację Antybakteryjną też miałam. Nie była zła, ale jakoś nie wróciłam do niej więcej, miałam 1-2 butelki żelu i tyle. A ten żel Liście Manuka bardzo dobry chociaż trochę skóra jest po nim sucha i dlatego nie wiem czy go kupię ponownie.

      Usuń
  14. za ziaję ponownie powiem dziękuję;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już wiem. :) Wszystkie kosmetyki z Ziaji są złe dla Ciebie? Nieważne czy do twarzy, czy do włosów, czy do ciała?

      Usuń
  15. ja aktualnie używam żelu z Iwostin, ale nie mogę się doczekać używania Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwostin chyba też miałam albo to był Pharmaceris, nie pamiętam. W każdym razie nie został ze mną na dłużej więc chyba nie był idealny, z resztą tak jak inne żele których używałam.

      Usuń
  16. Blog wygląda rewelacyjnie. Miałam kiedyś próbki tego żelu do twarzy. Bardzo dobrze czyścił i zmywał skórę twarzy. Czułam po nim takie odświeżenie. Jednakże nie kupiłam go gdyż właśnie denerwowało mnie to ściągnięcie twarzy. Teraz używam tylko płynu micelarnego z Garnier oraz żelu z Avene do skóry wrażliwej. Dzięki, że do mnie wpadłaś. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że blog się podoba. Tak właśnie ma być :) No właśnie też mnie trochę denerwuje to ściągnięcie twarzy, choć ogólnie żel jest bardzo dobry.

      Usuń
  17. Bardzo zaciekawiłaś mnie tym produktem :) Lubię produkty z tej firmy, więc możliwe, iż zakupie sobie ten żel. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbować zawsze można :) Również Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Mój żel kosztuje 6 razy tyle co ten z Ziaji, ale kondycja mojej skóry (i atopowej skóry mojej córki) nigdy nie była lepsza... a ciężko nam było wyjść na prostą...Ziaja ma ciekawe produkty, jednak trzeba znaleźć swoje perełki..fajnie, że Tobie się on się przysłużył... :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, każdy używa kosmetyków jakie mu służą, nieważne czy kosztują 10 zł czy 50 zł. :)

      Usuń
  19. Ta seria pięknie pachnie. Miałam tonik, niestey nie do końca byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik może kiedyś wypróbuję z ciekawości :)

      Usuń
  20. Miałam tonik, jednak nie byłam z niego zadowolona za bardzo. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie każdemu muszą pasować te kosmetyki :)

      Usuń
  21. Używałam tego żelu z ziaji i był całkiem fajny:)
    pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podobał ten żel. Myślę, że kiedyś do niego wrócę :) Również Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  22. Ziaja ma świetne produkty! Używam wiele do pielęgnacji ciała i ani razu się nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to tak jak ja. Też się nigdy nie zawiodłam i mam nadzieję, że nigdy nie zawiodę :)

      Usuń
  23. Bardzo lubię tę serię z Ziaji, ale akurat tego żelu nie miałam jeszcze. Chodził mi po głowie przez jakiś czas, więc może się niedługo skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować, bo jest całkiem dobry :)

      Usuń
  24. Mam :) Moje córki go stosują i są bardzo zadowolone. Czasem im podkradam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie mialam tego produktu z Ziaji :D. Moze przy najblizszej okazji sie skusze i przetestuje. Co do mojej pielegnacji to przy kompieli stosuje z Avonu płyn oczyszczajacy do mycia ciała przeciw wypryskom (fioletowy) - 200 ml z serii clearskin. A przy codziennym przemywaniu twarzy stosuje płyn micelarny z bierdonki bebeauty - matujacy 2w1. Usuwa makijaz i zapobiega blyszczeniu. Polecam te produkty :* :*
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płynu micelarnego z Biedronki jeszcze nie miałam, ale czytałam, że jest dobry. :)

      Usuń
  26. nie miałam go, ale jjuż kilka razy przymierzalam się do jego kupna
    Pozdrawiam MARCELKA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten żel, bo jest całkiem dobry :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  27. Miałam go, ale zdecydowanie wolę wersję peelingującą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę obawiałam się, że żel z peelingiem bardziej wysuszy moją cerę, ale może kiedyś wypróbuję :)

      Usuń
  28. Lubię z tej serii pastę oczyszczającą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię tą pastę oczyszczającą :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Mój Mały Kawałek Nieba , Blogger