sobota, 29 lipca 2017

NIVEA, LONG CARE & REPAIR ODŻYWKA DO WŁOSÓW

Z produktami marki Nivea mam średnie wspomnienia, gdyż miałam kiedyś lakier do włosów z tej marki, po którym moje włosy szybciej się przetłuszczały. Od tego czasu nie kupiłam więcej żadnego produktu do włosów Nivea. Jednak w ostatnim czasie skusiłam się na odżywkę. O jaką konkretnie chodzi i jak się u mnie sprawdziła? Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam do dalszej części postu.


NIVEA, LONG CARE & REPAIR ODŻYWKA DO WŁOSÓW 

Odżywka NIVEA+U306 Long Care & Repair skutecznie pielęgnuje długie, łamliwe i suche włosy, dzięki specjalnej formule z Nutri- Esencją i olejkiem babassu. Regularne stosowanie odżywki sprawia, że włosy są odżywione, i odbudowane na całej długości – od nasady aż po końcówki. Wyraźnie wzmacniając włosy, odżywka pomaga też wyeliminować ich łamliwość oraz zapobiega rozdwajaniu się końcówek. Dzięki temu włosy zyskują zdrowy, zadbany wygląd, są miękkie i gładkie w dotyku, łatwiej się rozczesują. By uzyskać jak najlepsze rezultaty, stosuj razem z szamponem z tej samej linii do suchych i łamliwych włosów, NIVEA Long Care & Repair.

Skutecznie pielęgnuje włosy na całej długości – od nasady aż po końcówki
Wzmacnia i odbudowuje włosy
Chroni przed łamaniem się włosów i rozdwajaniem się końcówek
Sprawia, że włosy są gładkie i miękkie
Produkt przebadany dermatologicznie





Odżywka znajduje się w plastikowej, zgrabnej tubce, w kolorach jasno niebiesko - fioletowych, o pojemności 200 ml. Ja swoją zakupiłam w małej drogerii, w cenie około 7 zł. Natomiast jest też dostępna w większych drogeriach, m.in Drogeria Natura. Konsystencja produktu jest gęsta, kremowa, zbita, dobrze rozprowadza się na włosach, nie spływając z nich. Zapach ma bardzo ładny, delikatny, przyjemny, charakterystyczny dla produktów do włosów z tej marki. 
        


Nie odżywiła ona ani nie zregenerowała końcówek włosów, jednak po wyschnięciu były bardziej miękkie, błyszczące, wyglądały na zdrowsze, puszyste, mniej się puszyły (chociaż i tak puszenie się u mnie pojawia ;/ ), odżywka pozostawia włosy przyjemnie pachnące przez jakiś czas. Polubiłam tą odżywkę chociaż obawiałam się tego, że nie będzie dobra, jednak pomyliłam się. Myślę, że sięgnę po nią ponownie.

Moja ocena: 4/5

Znacie tą odżywkę?adny, delikatny, przyjemny, charakterystyczny dla produktów do włosów z tej marki.          

poniedziałek, 24 lipca 2017

RODZAJE CERY. PRZYKŁADOWE KOSMETYKI - TONIKI

Tonik to twarzy to kosmetyk który używam bardzo rzadko. Oczywiście kiedyś jakiś miałam, ale od bardzo długiego czasu w mojej pielęgnacji brakuje tego produktu. Dzisiaj mam dla Was kolejny post z przykładowymi produktami różnych rodzajów cery. Dzisiaj będą to Toniki do twarzy. Zapraszam do oglądania i komentowania.






CERA MIESZANA, TŁUSTA, TRĄDZIKOWA






CERA SUCHA, WRAŻLIWA






CERA NACZYNKOWA




Używałyście któryś z tych toników?

wtorek, 18 lipca 2017

ZIAJA KOKOSOWA, KREM DO RĄK

Zapach kokosu nie należy do mojego ulubionego. Nie przepadam również za kokosem w jedzeniu. Jednak w ostatnim czasie skusiłam się na krem który pachnie kokosem. Jeśli jesteście ciekawe jak sprawdził się u mnie to zapraszam do dalszej części postu.


ZIAJA KOKOSOWA, KREM DO RĄK
kokosowa terapia zmysłów
zapach mleczka kokosowego – zapewnia przyjemne uczucie świeżości i podnosi komfort stosowania
SUBSTANCJE AKTYWNE
lipidy z orzecha kokosowego
- podobne do substancji zawartych w skórze, zapewniają wysoką efektywność ochrony warstwy lipidowej naskórka
- źródło NNKT bogatych w kwasy omega 3 i omega 6 niezbędnych do prawidłowego odżywienia i nawilżenia skóry
olej Canola
- bogaty w fitosterole i tokoferole
- odżywia i zmiękcza naskórek
- posiada naturalny system autooksydacji, neutralizuje wolne rodniki, chroni przed szkodliwym wpływem UV
- skutecznie łagodzi podrażnienia
DZIAŁANIE
- aktywnie pielęgnuje skórę narażoną na częsty kontakt z detergentami, wrażliwą na wiatr, mróz i zmiany temperatury
- regeneruje skórę zniszczoną nadmiernym opalaniem, również w solarium
- wyraźnie zmiękcza oraz wygładza skórę dłoni
- wzmacnia paznokcie, zmniejszając ich skłonność do rozdwajania się i łamania



Krem zamknięty jest w poręcznej, zgrabnej tubce w kolorze biało-brązowym o pojemności 80 ml. Dostępny jest w marketach spożywczych, mniejszych czy większych drogeriach, w cenie około 5-6 zł. Konsystencja kremu jest średniej gęstości w kolorze białym, zapach bardzo przyjemny, delikatny, nie drażniący. Mimo iż nie przepadam za kokosem ten zapach przypadł mi do gustu. Przyjemnie używało się tego produktu. Zapach utrzymuje się przez jakiś czas na skórze dłoni. Są również dostępne inne kremy do rąk z tej marki które znajdziecie tutaj ---> Klik




Krem ten fajnie sprawdził się u mnie. Jako, że nie mam dużych problemów ze skórą dłoni jestem zadowolona z działania. Dobrze nawilża, pozostawia dłonie miękkie i gładkie, szybko wchłania się. Jak dla mnie jest ok. Tani, łatwo dostępny, zapach przyjemny, działanie dobre. Chętnie wypróbuję również innego kremu z Ziaji.

Moja ocena: 4,5/5

Znacie ten krem lub inny z Ziaji? Jaki możecie polecić fajny krem do rąk?


sobota, 15 lipca 2017

BRZOSKWINIE, NEKTARYNKI, MORELE. WŁAŚCIWOŚCI ORAZ WITAMINY ZAWARTE W TYCH OWOCACH

Dzisiejszy post będzie o kolejnym przepysznych owocu które bardzo lubię. Jeśli jesteście ciekawe o jakie chodzi to zapraszam do czytania.


 


BRZOSKWINIE, NEKTARYNKI I MORELE bo to o nich mowa, to owoce które są pyszne, soczyste, sycące i nie tuczą. Idealne na podwieczorek lub drugie śniadanie. Zawierają sporą ilość witamin i składników mineralnych. Brzoskwinie mają bardzo dużo odmian więc mamy w czym wybierać. Posiadają omszałą skórkę która dzieli się na właściwki i twardki, gładkie zaś to nektarynki i bryniony. Brzoskwinie różnią się barwą i zwartością miąższu. Miękkie i nieco włókniste są właściwki i nektarynki, a twardawe i lekko chrupiące - twardki i bryniony. Wszystkie mają podobne wartości odżywcze. Brzoskwinie są cennym źródłem beta-karotenu i błonnika. Zawierają też sporo witamin z grupy B, witaminę PP i C. Tej ostatniej najwięcej jest w nektarynkach, choć ze względu na garbniki w miąższu, jest dość nietrwała. Warto jeść bardzo świeże owoce ze skórką. Owoce te powinni jeść chorzy na anemię, kobiety w ciąży, a także wegetarianie. Brzoskwinie działają moczopędnie i wspomagają trawienie. Jadane regularnie oczyszczają organizm z toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii. To ważne dla chorych na reumatyzm i nerki. Nie zawierają tłuszczu i sodu, więc warto je polecić osobom z nadciśnieniem i wysokim poziomem cholesterolu. Nektarynki, brzoskwinie i morele obniżają ciśnienie tętnicze i wzmacniają serce, a zawarty w nich magnez uspokoi zestresowane osoby. zawierają również sporo wapnia i żelaza. Ten ostani składnik mineralny powinien zainteresować kobiety w ciąży, które często w tym stanie mają braki żelaza.





Cenniejsze od brzoskwiń są morele. 100 g świeżych moreli ma tyle samo żelaza co brzoskwinie, mniej wapnia, za to dużo fosforu i dużo potasu. Morele są aż czterokrotnie bogatszym niż brzoskwinie źródłem beta-karotenu. Mają też trzy razy więcej witaminy B2. 100 g tych owoców dostarcza około 50 kcal, czyli o 10 więcej niż ta sama ilość brzoskwiń. Dlatego, że mają więcej cukru. Właśnie z tego powodu moreli, szczególnie suszonych, nie zaleca się cukrzykom. Surowe morele i brzoskwinie w 86 proc. składają się z wody. Podczas suszenia zachowują wszystkie wartościowe składniki. Dzięki temu dostarczają organizmowi cennych pierwiastków, witamin i błonnika. Warto włączyć suszone morele do diety. Zawierają one witaminy A, wapno,fosforu oraz potas. Wystarczy zjeść kilka suszonych moreli na drugie śniadanie, a poprawi się stan naszych kości i wygląd skóry. Kobiety w okresie menopauzy, zagrożone osteoporozą powinny jeść suszone morele. Jest to ważne dlatego, że zawarty w nich potas przyspieszy wydalanie nadmiaru wody z organizmu, zmniejszając tym samym obrzęki i odciążając układ krążenia. Beta-karoten zawarty w suszonych morelach działa antynowotworowo i wspomaga układ oddechowy, toteż zaleca się je szczególnie osobom palącym. Dzięki właściwościom zasadotwórczym suszone morele pomogą cierpiącym na zgagę.

Świeże morele, bogate w witaminy i sole mineralne, warto wykorzystać jako naturalny kosmetyk. Przygotowanie maseczki jest bardzo proste. Rozgniecioną morelę Wystarczy wymieszać z łyżką jogurtu naturalnego oraz odrobiną miodu i położyć na twarz. Maseczka poprawi kondycję skóry wysuszonej na słońcu i wietrze. Do jej przygotowania można użyć też namoczonych wcześniej moreli suszonych. Na dżemy i owocowe przeciery najlepiej nadają się odmiany tych owoców o miąższu zwartym i nie zaczerwienionym przy pestce. Najsmaczniejsze kompoty przyrządzimy z odmian redhaven, siewki rakoniewickiej i siewki jerzykowskiej. Na mrożonki i do suszenia nadają się jedynie nektarynki. Z moreli najlepsze na kompoty i do suszenia są odmiany: węgierska wczesna, earli orange, harcot i moorpark o ścisłym i niezbyt włóknistym miąższu. Na dżemy najlepsza jest odmiana późna z Ursynowa. Starajmy się w sezonie jeść jednak najwięcej świeżych brzoskwiń i moreli, warto również przyrządzać z nich smaczne domowe desery i ciasta.

Lubicie te owoce? Jak często jadacie?

wtorek, 11 lipca 2017

BIELENDA, CARBO DETOX, OCZYSZCZAJĄCA MASKA WĘGLOWA DO CERY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ

Dzisiaj mam dla Was post z recenzją maseczki która jest często stosowana wśród dziewczyn na blogach i która ja również postanowiłam ją wypróbować. Zapraszam do czytania.


BIELENDA, CARBO DETOX, OCZYSZCZAJĄCA MASKA WĘGLOWA DO CERY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ
Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym błyskawicznie poprawia stan skóry suchej i wrażliwej. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu szybko
i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża, nawilża i regeneruje.  Ujędrnia i wzmacnia cienki, delikatny naskórek.
Działanie
AKTYWNY WĘGIEL zwany czarnym diamentem w kosmetyce, działa antybakteryjnie, oczyszczająco i ściągająco. Dzięki silnym właściwościom absorbującym posiada zdolność głębokiego oczyszczania skóry. Działa jak magnez: przyciąga i wchłania toksyny, martwy naskórek oraz inne zanieczyszczenia z powierzchni oraz głębszych warstw skóry. Wyrównuje koloryt skóry, przeciwdziała powstawaniu zmarszczek. W mikroskopijnym organizmie ALG CHLORELLA zawarta jest niezwykła energia biologiczna, ponad 70 substancji o wysokim znaczeniu dla organizmu człowieka: mikroelementy, białka, aminokwasy, kwasy tłuszczowe, witaminy i chlorofile. Algi oczyszczają skórę z toksyn, pobudzają mikrokrążenie, stymulują syntezę kolagenu i elastyny, odnawiają komórki skóry, poprawiają koloryt cery, redukuja zaczerwienia, intensywnie nawilżają i odżywiają skórę.
Efekt
Doskonale oczyszczona i nawilżona, pełna blasku, świeża, gładka i jędrna cera
Stosowanie
Maseczkę nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu omijając okolice oczu. Po 10 minutach zmyć letnią wodą i nałożyć odpowiedni krem Bielenda.


Maseczka znajduje się w saszetce w kolorze czarno - niebiesko - szarym, o pojemności 8 g. Wystarczyła mi na dwa razy, tak jak większość maseczek o podobnej pojemności. Dostępna jest w Drogerii Natura, Rossmann oraz w mniejszych drogeriach w cenie 2-3 zł. Jej konsystencja jest koloru czarnego, średniej gęstości, natomiast zapach delikatny, przyjemny. Są dostępne również inne wersje maseczki m.in do cery mieszanej i tłustej oraz do cery dojrzałej, a także inne produkty takie jak Pasta węglowa do mycia twarzy 3w1, Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy oraz Nawilżająco - matujący krem do twarzy.

Ja wybrałam wersję maseczki do cery suchej i wrażliwej. Była też do cery dojrzałej, ale z tej zrezygnowałam gdyż nie mam tego typu cery. Maseczkę nakładałam na oczyszczoną skórę twarzy, na 15 min, po tym czasie zmywałam. Po zmyciu skóra była dobrze oczyszczona, gładka, miła w dotyku, matowa, delikatnie rozjaśniona. Zasycha ona na twarzy, co mi osobiście pasuje. Efekty po użyciu są bardzo dobre. Maseczka bardzo mi się spodobała, jednak zmywanie jest jej największym minusem. Ze względu na konsystencję w ciemnym kolorze należy uważać na to by nie pobrudzić wszystkiego wokoło podczas zmywania. Mogła być ona inna, np peel-off, którą łatwiej można być usunąć. Maseczka nie podrażniła ani nie przesuszyła mojej cery. Lubię stosować maseczki oczyszczające gdyż moja cera dzięki nim lepiej wygląda oraz jest oczyszczona, gładka i świeża. Ta maseczka również zdała egzamin!

Posiadam również pastę węglową jak widziałyście w poście o zakupach kosmetycznych. Recenzja tej pasty pojawi się za jakiś czas.

Moja ocena: 4,5/5

Znacie tą maseczkę? Miałyście którąś wersję lub inny produkt z serii Carbo Detox?

wtorek, 4 lipca 2017

BEBEAUTY SOLE DO KĄPIELI - EXOTIC PEACH ORAZ KASZMIR ODPRĘŻENIE

Prawie każda kobieta, ale może też i mężczyzna ( nie wiem jak jest u panów, jednak wiem, że panie tak mają ) lubi zrobić sobie czasami relaksującą kąpiel w wannie. Ja również. Do takiej kąpieli najczęściej używamy kul, żeli, płynów, ale też soli do kąpieli. Dzisiaj mam dla Was post z recenzją dwóch soli do kąpieli z Biedronki. Zapraszam do czytania.



BEBEAUTY, SÓL DO KĄPIELI EXOTIC PEACH
Wygładzająca  sól do kąpieli, wykorzystuje siły natury w codziennej pielęgnacji skóry. Kosmetyk ten, dzięki dobroczynnemu działaniu soli kamiennej oraz wygładzającym właściwościom ekstraktu z brzoskwini, pozwala uzyskać wspaniale nawilżoną i miękką skórę, opóźniając przy tym procesy jej starzenia. Jego radosny, owocowy zapach uspokaja i wprawia w doskonały nastrój.


Sól znajduje się w plastikowym, przezroczystym słoiku, ze srebrną zakrętką, o pojemności 600 g. Dostępna jest w Biedronce, w cenie około 4 zł. Konsystencja soli to granulki, średniej wielkości, w kolorze pomarańczowo - żółtym. Zapach bardzo ładny, delikatny, świeży, słodki. Sól rozpuszcza się przy kontakcie z ciepłą wodą, tworząc delikatną pianę. Barwi wodę na kolor pomarańczowo - żółty.


BEBEAUTY, SÓL DO KĄPIELI KASZMIR ODPRĘŻENIE
Odprężająca sól do kąpieli Bebeauty Kaszmir jest bogatym źródłem minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Ekstrakt z róży zawarty w soli ma działanie wzmacniające i ochronne, korzystnie wpływa na delikatną skórę która stanie się wyjątkowo miękka i aksamitna. Sól posiada wspaniały, intrygujący zapach dzięki czemu kąpiel z jej dodatkiem będzie prawdziwą chwilą relaksu i odprężenia.


Ta sól tak jak i jej poprzedniczka również znajduje się w plastikowym, przezroczystym słoiku ze srebrną zakrętką. To opakowanie nieco różni się od poprzedniego gdyż było kupione w innym czasie. Tamta to chyba stara wersja, czy mylę się ?? Sól jest dostępna w Biedronce,  za niską cenę 4 zł. Konsystencję ma w kolorze różowym, są to średniej wielkości granulki, zapach  również delikatny, przyjemny, kwiatowo - różany.

Obydwie sole stosowałam raz w tygodniu, w połączeniu z odrobiną żelu pod prysznic, dzięki czemu piana była większa. Sól jak wiecie nie pieni się zbyt mocno, ale mi to nie przeszkadza. Za to przepięknie pachnie, co na pewno uprzyjemnia kąpiel. Ta sól barwi wodę na kolor różowy. Sole nie podrażniły ani nie wysuszyły mojej skóry. Wręcz przeciwnie miałam wrażenie, że nawet delikatnie nawilżają. Bardzo fajne sole, tanie, o dużej pojemności, łatwo dostępne (chociaż nie wszystkie wersje można znaleźć). Na pewno wypróbuję je jeszcze wiele razy.

Moja ocena: 5/5

Miałyście te wersje soli do kąpieli Bebeauty? Jaką inną sól możecie polecić?