poniedziałek, 1 maja 2017

Perfecta Oczyszczanie, Moc Minerałów, Peeling enzymatyczny z olejkami

Peeling do twarzy to jeden z moich ulubionych produktów w pielęgnacji cery. Jednym z produktów które lubię jest Pasta do głębokiego oczyszczania oczyszczania Ziaja Liście Manuka która służy jako peeling. Miałam dwie tubki tej pasty i bardzo dobrze się sprawdzała u mnie. Jeśli nie widziałyście posta w którym pisałam o niej tutaj macie link do niego ---> Klik   Na pewno jeszcze wiele razy powrócę do tego produktu, jednak chcę też przetestować inne.

Dzisiaj mam dla Was peeling który stosowałam i nadal stosuję w ostatnim czasie. Zapraszam do czytania.




Perfecta Oczyszczanie, Moc Minerałów, Peeling enzymatyczny z olejkami 
- Delikatne złuszczanie
- Oczyszczanie
- Regeneracja skóry
0% ZAPACHU, PARABENÓW, BARWNIKÓW, ALERGENÓW

Składniki aktywne:
PAPAYA ENZYM usuwa martwe komórki pobudzając do odnowy komórkowej, redukuje nierówności, wygładza i rozjaśnia skórę.
RUTIN-C-COMPLEX bogaty w rutynę, wit.C i flawonoidy zmniejsza zaczerwienienie skóry, wzmacnia i obkurcza naczynka.
OLEJKI ze słodkich migdałów i dzikiego szafranu zmiękczają i wygładzają, wzmacniają barierę lipidową naskórka.
Jak stosować?
2-3 razy w tygodniu – delikatne złuszczanie i pielęgnacja skóry twarzy.


Peeling zamknięty jest w tubce w kolorach biało, różowo, niebieskich, ze złoto, granatowo, białymi napisami. Ja swój zakupiłam w markecie spożywczym w cenie około 10 zł, natomiast jest on również dostępny w Drogerii Rossmann w cenie 13,29 zł. Pojemność peelingu to 75 ml. Czyli jak maseczki w tubkach. Całkiem sporo, jest on bardzo wydajny. Konsystencja bardzo przypomina krem do twarzy, jest w kolorze białym, średniej gęstości, łatwo się nakłada i rozsmarowuje. Natomiast zapach delikatny, przyjemny.


Jest to mój pierwszy peeling enzymatyczny. Wcześniej używałam tylko peelingów z drobinkami. Szczerze to nie wiedziałam, że taki peeling konsystencją przypomina krem do twarzy. No, ale stosowałam i jakoś się przyzwyczaiłam. Produkt należy nałożyć na noc 2-3 razy w tygodniu. Na początku nie nakładałam nigdy go na noc, tylko przed kąpielą, wieczorem, na jakieś 20-30 min. Po tym czasie zmywałam. Peeling delikatnie oczyszczał skórę, oraz złuszczał ją, jednak w tym przypadku działanie to było słabe. Skóra była nieco wygładzona, miękka, ale po użyciu peelingu z drobinkami (jak np pasta oczyszczająca z Ziaji) widzę lepszy efekt oczyszczenia, wygładzenia niż po takim peelingu. Może gdybym stosowała go na noc działanie było by lepsze. Tak też zrobiłam. Spróbowałam nakładać go na noc 2 razy w tygodniu. Efekt o wiele lepszy niż przy nakładaniu na krótszy czas. Skóra niesamowicie gładka, miękka, bardzo przyjemna w dotyku, zaczerwienia delikatnie złagodzone. Peeling nie podrażnia, nie wywołuje żadnych nie przyjemnych reakcji na skórze. Myślę, że kiedyś do niego powrócę ponieważ jest tani i całkiem dobrze działa.

Moja ocena: 4/5

Znacie ten produkt? Stosujecie peelingi enzymatyczne czy z drobinkami?


38 komentarzy:

  1. Zazwyczaj używam dużo peelingu ale z tym nie miałem styczności.

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wypróbujesz ten peeling. Jest całkiem dobry ;)

      Usuń
  2. U mnie z peelingami bywa różnie, raz stosuje z drobinkami raz enzymatyczne. Tego nie znałam wcześniej, fajnie że coraz to więcej marek poszerza swój asortyment

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie używałam wcale peelingów, ale od jakiegoś czasu staram się to robić regularnie i całkiem dobrze mi idzie.

      Usuń
  3. ja tak naprawdę lubię każdy rodzaj peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też, ale każdy inaczej się sprawdza. Jeden lepiej, a drugi gorzej, dlatego fajnie jest testować różne.

      Usuń
  4. dawno nie miałam nic z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też nie pamiętam kiedy miałam coś z tej marki. Hmm.. :)

      Usuń
    2. Pamiętam, że miałam chyba maseczki z Perfecty które były całkiem dobre :)

      Usuń
  5. Ja od dłuższego czasu stosuję tylko i wyłączenie peelingi enzymatyczne - tego jednakże jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z jakiej firmy polecasz takie enzymatyki najbardziej?:)

      Usuń
    2. Ja kiedyś wcale nie używałam peelingu, dopiero kilka lat temu sięgnęłam po peeling z drobinkami z Joanny Naturia, a potem Pastę oczyszczającą z Ziaji która służyła jak peeling.

      Usuń
  6. Nie miałam jeszcze tego peelingu, ale enzymatyczne ogólnie bardzo lubię testowałam ostatnio ten z sylveco nawet fajnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Sylveco nie miałam jeszcze żadnego produktu, ale na pewno wypróbuję.

      Usuń
  7. Zazwyczaj korzystam z innych peelingów, ale może wypróbuję, kto wie.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię różne peelingi. Ten jest całkiem dobry, chociaż chyba lepsze są z drobinkami, jednak będę testowała różne rodzaje peelingów.

      Usuń
  8. miałam ale jak był w starym opakowaniu

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam; w sumie rzadko używam peelingów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię peelingi. Odkąd zaczęłam używać to nie wyobrażam sobie zrezygnować z tego.

      Usuń
  10. nie miałam go, ale chętnie bym go wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować. Taki produkt i całkiem dobry.

      Usuń
  11. O dobrze wiedzieć, ja też nie używam raczej peelingów enzymatycznych. Ten na pewno kupię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie używałam, ale myślę, że kupię jakiś inny peeling enzymatyczny ale z innej marki.

      Usuń
  12. Jeszcze nie testowałyśmy tego produktu, ale bardzo chętnie po niego sięgniemy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam okazji go używać, ale chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakiś czas temu go kupiłam, bo mam cerę naczynkową i wrażliwą, musiałam odstawić mechaniczne peelingi. Lubię czuć 'zdzieranie', ale niestety, to mi nie służy :D zgadzam się, że ten peeling enzymatyczny bardzo delikatnie złuszcza, ale jest dobry, że w ogóle nie podrażnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cerę mieszaną z niedoskonałościami, ale też łatwo ją podrażnić, wysuszyć. Mi ten peeling pasuje chociaż na początku myślałam, że jest taki sobie, że wolę peelingi z drobinkami, jednak pomyliłam się. Dobrze jest stosować taki produkt na noc gdyż wtedy lepiej działa.

      Usuń
  15. Miałam peeling enzymatyczny, ale w proszku z innej firmy i świetnie się sprawdził. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling w proszku?? Takiego nigdy nie widziałam :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Może gdzieś widziałaś ten peeling lub inny z tej marki :)

      Usuń
  17. Rzadko kiedy sięgam po drogeryjne oczyszczanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej używam drogeryjnych, aptecznych kosmetyków, ale nie wykluczam, że wypróbuję kiedyś bardziej naturalnych kosmetyków.

      Usuń
  18. Miałam i ja to sie bardzo z nim polubiłam.

    OdpowiedzUsuń