Carex, Original, Antybakteryjne mydło w kostce

Mydło w kostce najczęściej używam do mycia rąk, jednak ostatnio wpadłam na pomysł by użyć go również do mycia ciała oraz twarzy. Jak się u mnie sprawdziło i o jakie mydło chodzi? Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam do dalszej części postu.




Carex, Original, Antybakteryjne mydło w kostce 
Mydło o przyjemnym, świeżym zapachu i właściwościach dezodorujących, pozostawi skórę czystą oraz delikatnie pachnącą. Dokładnie oczyszcza skórę. Formuła łagodna dla skóry. Testowane dermatologicznie.


Mydło zakupić można w kartonowym pudełeczku, w kolorach biało - niebieskich. Wewnątrz opakowania znajduje się kostka mydła. Produkt dostępny jest w mniejszych drogeriach, aptekach, Drogerii Rossmann, w cenie około 3-4 zł, za pojemność 100 g. Konsystencja mydła to twarda, biała kostka, bardzo dobrze się pieni, zapach ma przyjemny i delikatny.

Dostępne są również inne wersje mydła m.in: 

- Carex Aloe Vera Antybakteryjne mydło w kostce
- Carex Moisture Plus mydło w kostce

A także mydła w płynie, żele oraz chusteczki do rąk, żele pod prysznic, które znajdziecie tutaj ---> Klik




Produkt widziałam już wcześniej w drogeriach, czy w internecie, ale jakoś nigdy nie skusiłam się na niego. W ostatnim czasie miałam okazję wypróbować tego produktu, także pomyślałam, że przetestuje go do mycia twarzy, ze względu na swoje antybakteryjne właściwości, które mogłyby pomóc na niedoskonałości. Później doszło również mycie ciała tym mydłem (chociaż bardziej wolę żele, płyny do mycia ciała). Do oczyszczania twarzy najczęściej wybieram żele, ponieważ taki produkt najbardziej mi odpowiada. Zdarzało się również używać mydeł takich jak np Biały Jeleń, Protex Creme czy Mydło siarkowe. Sprawdzały się całkiem nieźle, chociaż i tak wracałam do mycia twarzy żelami.

Mydło używałam co drugi dzień, na zmianę z żelem. Na początku nie było żadnych nieprzyjemnych skutków, skóra po umyciu była mięciutka, oczyszczona, nie czułam prawie wcale ściągnięcia. Po tygodniu, bądź dwóch skóra na twarzy stała się okropnie wysuszona, ściągnięta. Nie pomogło nic, ani maseczki, ani serum, krem również nie nawilżył jej tak by nie było czuć ściągnięcia. Produkt oczywiście odstawiłam, wracając do tego którego najbardziej lubię czyli żelu do mycia twarzy. Dopiero po dwóch tygodniach skóra powoli wracała do normalnego stanu. Później postanowiłam wypróbować mydło do mycia ciała, by sprawidzić czy w tym przypadku również wysuszy ono skórę. Jeśli chodzi o oczyszczanie ciała sprawdziło się lepiej. Nie wysuszyło ani nie podrażniło. Być może dlatego, że nie mam aż tak wrażliwej skóry na ciele. A skóra twarzy jest niestety bardziej problemowa i dużo łatwiej ją wysuszyć, podrażnić.

Nie mam pojęcia dlaczego to mydło tak bardzo wysuszyło skórę na twarzy. Może jest po prostu mocniejsze niż np mydło Biały Jeleń. Do mycia ciała sprawdza się dobrze chociaż nie kupię go ponownie być używać do mycia ciała. Może po tą lub inną wersję do mycia rąk.

Moja ocena: 4/5

Znacie mydła i inne produkty z Carex? Używacie?

42 komentarze:

  1. ja mam żele antybakteryjne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele chyba lepsze, a już na pewno do mycia twarzy, mydło za bardzo wysusza skórę. Nie wiem czy jeszcze kiedyś sięgnę po jakieś mydło którym miałabym myć twarz.

      Usuń
    2. ja bym się bała nim twarz myć

      Usuń
    3. Ja nie bałam się, bo myślałam, że będzie dobre tak jak np. szare mydło Biały Jeleń ale niestety wysuszyło moją cerę i od teraz będę bała się myć mydłem twarz. No chyba, że ktoś poleci na prawdę dobre, delikatne mydło to może wypróbuję.

      Usuń
    4. o Białego Jelenia bardzo lubię:)

      Usuń
    5. Biały Jeleń ma chyba dobre produkty. Ja miałam tylko szare mydło, ale ostatnio kupiłam dwa produkty i zamierzam wypróbować też inne.

      Usuń
    6. świetne ma żele. chłop z wrażliwą skórą tylko jelenia używa;)

      Usuń
    7. Na pewno wypróbuję również innych produkty z Białego Jelenia :)

      Usuń
    8. fajne są żele pod prysznic;)

      Usuń
  2. Zdecydowanie wole w płynie :) Ale mydła tej firmy nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W płynie też są dobre, również używam takich.

      Usuń
  3. Wole mydło w płynie, albo żel, a mydło w kostce jest mi coraz bardziej obce. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię mydło w kostce do rąk, chociaż w płynie też jest dobre, a do mycia twarzy żel, może kiedyś wypróbuję również pianki do mycia twarzy.

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam nic tej marki. Nie lubię, jak mydło wysusza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dłoni i ciała aż tak to mydło nie wysuszyło, ale twarz to porażka jakaś. Nigdy tak nie miałam ;/

      Usuń
  5. Nie używam mydła w kostce. Ostatnie podejście skończyło się na tym, że mydło pozostawiało na skórze dziwną powłokę :/ Dobry post!
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o mycie ciała to ja wolę bardziej żele/płyny :)

      Usuń
  6. nie lubię takich mydeł w kostce.. mam 3 naturalne do testów ale boję się ich użyć właśnie ze względu na wysuszenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne mydło powinno być lepsze, chociaż nie miałam nigdy żadnego naturalnego, ale myślę, że takie jest lepsze od zwykłego.

      Usuń
  7. Widziałam je ostatnio w drogerii i nawet zastanawiałam się czy nie kupić ale boję się trochę wysuszenia skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mycia rąk może być, do ciała też się sprawdzi, chociaż bardziej wolę żel czy płyn, natomiast do mycia twarzy zbyt mocne, może wysuszyć skórę. Chyba lepsze byłoby wtedy Carex w płynie.

      Usuń
  8. Używamy mydła w kamieniu, ale tego jeszcze nie mieliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do rąk jest jak najbardziej dobrze, do ciała również jeśli ktoś myje ciało mydłem. Ja jednak wolę żel lub płyn do kąpieli, a mydło do rąk.

      Usuń
    2. Używamy tylko do rąk :) Do ciała raczej żele :)
      ps Odpisałam Ci u mnie pod postem :)

      Usuń
  9. Szkoda że mydełko tak wysuszyło skórę, u mnie czasem też się taki defekt pojawia przy dłuższym stosowaniu mydełek. Miałam tak z czarnym mydłem. Może za bardzo te mydło oczyszcza skórę ? I uszkadza naturalną barierę ochronną ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja tylko kilka razy użyłam tego mydła i bardzo wysuszyło moją skórę. Też tak pomyślałam, że jest może mocniejsze i bardziej oczyszcza skórę niż np. mydło Biały Jeleń szare. Szkoda, bo myślałam, że będzie dobre. Ale do rąk czy ciała jest w porządku.

      Usuń
  10. Ja do mycia buzi uzywam olejków i to one najlepiej sie spisują! :) Chyba nie odwazylabym sie zrobic takiego eksperymentu jak Ty i wyprobowac mydla do mycia twarzy... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejków do mycia twarzy nie miałam. Nawet nie wiem jaki mogłabym wybrać gdybym chciała nim myć twarz ?? Mydło nie jest najlepsze do mycia twarzy, jednak można myć mydłem szarym albo siarkowym. U mnie sprawdzało się całkiem dobrze chociaż wolę żele do mycia twarzy.

      Usuń
  11. Carexa używam tylko żeli antybakteryjnych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wypróbuję żelu antybakteryjnego z Carexa.

      Usuń
  12. Nie miałam nic z tej firmy :)
    Mydła zawsze mi wysuszały skórę na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby nie powinno się używać mydła do mycia twarzy, jednak niektóre dziewczyny używają szarego mydła albo siarkowego, które jest dobre na trądzik. Ja używałam i nie wysuszyło tak bardzo skóry jak to mydło Carex.

      Usuń
  13. Ja się nie lubię z mydłami w kostce ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi pasują mydła w kostce, chociaż lubię też w płynie.

      Usuń
  14. nie miłam okazji testować tego mydelka.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  15. Jedna z moich ulubionych firm! Kochana, chętnie dodaję Twojego bloga do obserwowanych i zostaję na dłużej. Zapraszam również do mnie, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam pierwszy produkt z Carexa. Może jeszcze kiedyś wypróbuję coś innego z tej marki.

      Usuń
  16. Nie znam, kiedyś tej marki dostałam żel pod prysznic w Rosamnnie i Milo wspominam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel pod prysznic chętnie bym wypróbowała :)

      Usuń
  17. Preferuje mydła w płynie. Mam wrażenie, że na tych w postaci kostki zostają bakterie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Mój Mały Kawałek Nieba , Blogger