wtorek, 17 stycznia 2017

PAPRYKA - WŁAŚCIWOŚCI I WARTOŚCI ODŻYWCZE PAPRYKI. DLACZEGO WARTO JĄ JEŚĆ?


Dzisiaj mam dla Was kolejny post o produkcie spożywczym, a konkretnie o warzywie, czyli papryce. Zapraszam Was do czytania.



Papryka należy do rodziny warzyw psiankowatych, jest blisko spokrewniona z pomidorami i bakłażanami. Z Ameryki do Europy przywędrowała już pod koniec XV wieku, w wielu krajach jeszcze cztery wieki później uchodziła za roślinę jedynie ozdobną i w dodatku trującą. Wyjątek stanowiły Węgry - tam przyjęła się błyskawicznie, w najróżniejszych wersjach i formach, stając się podstawą lokalnej kuchni. Gulasz i leczo rozsławiły ją zresztą na cały świat. Bardzo ostra papryka nie jest wskazana dla osób z niektórymi chorobami układu pokarmowego gdyż może powodować jego dodatkowe podrażnienie. U zdrowych jednak, ale narzekających na zwolnioną przemianę materii, jest wskazana jako lekarstwo. Wyraźnie poprawia procesy trawienne, łagodzi wzdęcia i zaparcia. Z bardzo ostrą papryką trzeba też uważać w przypadku diety małych dzieci i osób starszych i o wrażliwym żołądku. Wszyscy inni mogą ją jeść bez obaw, dla zdrowia. Nie może zarazem stać się podstawą diety. Zawiera sporo przeciwrakowych antyutleniaczy, jedzona codziennie, w dużych ilościach, zwłaszcza odmiany obfitujące w kapsaicynę mogą sprzyjać rozwojowi raka żołądka. Spożywana jako dodatek, przyprawa, faszerowana i na kanapkach - to samo zdrowie.

Papryka jest znakomitym źródłem witaminy C - już w 100g czerwonego warzywa jest jej więcej, niż potrzeba osobie dorosłej, w każdej papryce jest jej co najmniej 90 mg, w czerwonej nawet 150 mg. Witaminy C w papryce jest pięciokrotnie więcej, niż w cytrynie. Papryka ma tyle witaminy C, że słynna cytryna nawet się z nią mierzyć nie może. Podczas obróbki termicznej traci jej mniej, niż inne warzywa czy owoce, gdyż szybko osiąga miękkość, więc "męczymy" ją krócej. Mitem jest jednak opinia, że tylko papryka wcale nie traci swoich właściwości podczas gotowania czy pieczenia. Straty są jednak niewielkie. Papryka zawiera również sporo witamin z grupy B i witaminy C oraz związków mineralnych: wapnia, potasu, żelaza czy magnezu. Warzywo to wpływa pozytywnie na nasze ogólne samopoczucie, kondycję układu nerwowego, a nawet kości i mięśni. Reguluje ciśnienie krwi, chroni przy tym przed przedwczesnym zwapnieniem naczyń krwionośnych. Ponieważ ma też sporo błonnika (ok. 2 g w 100 g), sprząta w jelitach i ułatwia pracę układu pokarmowego. Działa moczopędnie, chociaż niezbyt mocno, co przyspiesza dodatkowo proces oczyszczania organizmu. Różne odmiany papryki powstały nie tylko po to, by cieszyć nasze oczy. Różnią się dość mocno właściwościami i każda skrywa sporo unikalnych zalet.

Papryka czerwona - troszczy się o wzrok i skórę. Dostarczy mnóstwo beta-karotenu, czyli prowitaminy A. Już 100 g papryki powinno zaspokoić ok. 70% zapotrzebowania człowieka na wit. A. Zapewni nam więc piękną cerę, o zdrowym odcieniu. Wsparta przez wit. C (tej w czerwonej papryce jest zwykle najwięcej) zwolni proces powstawania zmarszczek. Ponieważ zawiera również rutynę, jest nieoceniona, gdy masz kruche naczynka krwionośne.

Papryka zielona - obfituje w kwas foliowy, zatem polecana jest głównie kobietom planującym dziecko i ciężarnym, ale także wszystkim tym, którym zależy na dobrym nastroju oraz poprawie parametrów  krwi. Papryka zielona, podobnie jak pomidory, jest także dobrym źródłem witamy E, zwanej witaminą młodości i seksapilu.



Papryka żółta - także dostarczy witaminę E, jednak kochamy ją nie za to przede wszystkim. Jest ceniona jako źródło luteiny i zeaksantyny, które potrafią unieszkodliwić wolne rodniki w siatkówce oka, a nam zapewnić dobre widzenie. Smak ma znaczenie. Ostre papryki są polecane przede wszystkim tym, którzy się odchudzają dlatego, że hamują łaknienie. Powinna być stałym składnikiem diety odchudzającej dla mężczyzny. Jalapeno, chili czy habanero zawierają alkaloid kapsaicynę. Kiedyś uważano, że może mieć ona znaczący wpływ na łaknienie, a także tempo spalania kalorii, dopiero w ilościach nieznośnych dla ludzkiego podniebienia. Amerykańskie badania dowiodły jednak, że nawet niewielka ilość kapsaicyny może pomóc w odchudzaniu. Papryka wpływa korzystnie na potencję, zwiększając libido zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Działa delikatnie rozrzedzająco na krew, co wpływa korzystnie na ból głowy oraz ułatwia koncentrację. Papryka jest składnikiem diety hiszpańskiej, pozwala zachować kondycję i doskonałe samopoczucie, wzmacnia odporność, dlatego należy ją spożywać przez cały rok. Papryka jest serwowana na surowo w sałatach, na ruszcie na grillu, jako dodatek do zup i sosów. W upalne dni, typowe dla klimatu śródziemnomorskiego, obiad kończy się porcją świeżych warzyw.

A czy Wy lubicie paprykę? Jeśli tak to jaką jadacie i w jakiej postaci? Ja ostatnio zaczęłam jeść czerwoną paprykę. Najczęściej jem ją na kanapki bądź w sałatkach. Dajcie znać jak Wy przyrządzacie paprykę i czy lubicie ją.

18 komentarzy:

  1. Ostatnio jestem wręcz uzalezniona od papryki ^^ Jem ją niemal codziennie, bardzo fajny tekst, wiele rzeczy nie wiedziałam
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto jeść to warzywo, jak wszystkie inne oczywiście, bo zdrowe :)

      Usuń
  2. Mój Szymcio nie lubi, więc mam jej mało w domu. ALe czasem sobie ja kupię i jem z solą himalajską na chlebie :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Szymcio to Twój Ukochany czy mylę się? Ja lubię paprykę chociaż nie jem ostatnio często, ale czasami tak :)

      Usuń
  3. Ja bardzo lubię paprykę :) najbardziej właśnie czerwoną !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej jem czerwoną paprykę. Innych nie próbowałam :)

      Usuń
  4. Ja najbardziej lubię czerwoną paprykę do kanapek, nie cierpię zielonej :) moja mama robi pyszne zapiekane papryki z mięsem i ryżem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zjadłabym taką paprykę z mięsem i ryżem. Na pewno przepyszne :)

      Usuń
  5. Lubię paprykę, często dodaję do sałatek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do sałatek chyba najlepsza, ale na kanapki też można zjeść.

      Usuń
  6. Ja ogólnie lubię paprykę i pochłaniam ją w kg :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet samą zjem jako przekąskę :) bez dodatków, kroję w paski i wycinam :)

      Usuń
    2. Ja taką samą bez niczego średnio lubię, ale też oczywiście jest bardzo dobrze taką jeść :)

      Usuń
  7. Osobiście uwielbiam paprykę w każdej postaci, zarówno na surowo, duszoną z mięsem czy innymi warzywami albo pieczoną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię paprykę, przypomniałaś mi że chciałabym coś przegryźć :D

    OdpowiedzUsuń