sobota, 4 czerwca 2016

Marion, 7 Efektów, Kuracja z olejkiem arganowym


Jakiś czas temu pisałam Wam o jedwabiu w spray-u Marion który używałam do zabezpieczania końcówek włosów. Bardzo lubiłam ten jedwab, ale postanowiłam wypróbować czegoś innego. Mój wybór padł na Kurację z olejkiem arganowym Marion, o której będzie dziś kilka słów.


                       



O produkcie:
Nowa linia produktów stworzona do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, szczególnie polecana do włosów suchych i zniszczonych. Wyjątkowe formuły produktów oparte zostały na bazie olejku arganowego, zwanego „marokańskim złotem”, który pomaga zapewnić włosom 7 efektów:
- przywraca piękny połysk
- regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza
- ułatwia rozczesywanie i układanie
- wzmacnia i nawilża
- nadaje miękkość i elastyczność
- chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
- zapobiega puszeniu się włosów

Kuracja z olejkiem arganowym – Jedwabista konsystencja produktu pozwala na równomierne rozprowadzenie preparatu na włosach, jest natychmiast wchłaniana, nie obciąża i nie zostawia żadnych osadów we włosach.


Opakowanie, cena i dostępność:
Kuracja do włosów Marion znajduje się w przezroczystej buteleczce z pompką o pojemności 50 ml. Dostępna jest w mniejszych oraz większych drogeriach, widziałam ją również w Biedronce. Cena produktu to ok 11 zł. Jest również dostępna wersja mniejsza o pojemności 15 ml, która jest tańsza.

Konsystencja i zapach: 
Konsystencja kuracji jest tłustawa, nie za rzadka. Dobrze się wciera we włosy oraz wchłania. Zapach cudowny, słodki, bardzo mi się podoba.

Działanie:
Używałam tej kuracji wcierając w wilgotne włosy. Po wyschnięciu włosy były miękkie, delikatne, ale wydawało mi się, że końcówki są też lekko przetłuszczone, co mi się nie podobało. Na jakiś czas zrezygnowałam z tego olejku, powróciwszy do jedwabiu Marion. Jednak po kilku miesiącach coś mnie skusiło i spróbowałam jeszcze raz. No i tym razem produkt sprawdził się lepiej. Nie ma już efektu sklejonych końcówek włosów, są one wygładzone, nawilżone, lepiej się rozczesują. Wydajność jest również na plus. Polubiłam ten produkt i na pewno sięgnę po niego jeszcze wiele razy.

Moja ocena: 4/5

Znacie ten olejek? Używacie?

55 komentarzy:

  1. Mam i lubie
    marrstyle.blogspot.com zaparszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go lubiłam, teraz mam inny olejek z Mariona, ale pod względem zapachu nie jest tak fajny.

      Usuń
  2. mialem kilka olejków... ale gdy ściąłem włosy już nie stosuję tak namiętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja koleżanka używała tego olejku i całkiem niezłe się u niej sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się też dobrze sprawdzał za drugim podejściem :)

      Usuń
  4. Olejek kiedyś miałam, ale w mniejszej pojemności, super opcja na wakacyjne wyjazdy, bo zajmuje mało miejsca :) Teraz mam z tej serii odżywkę w sprayu i tak średnio się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, a ja myślałam też nad wypróbowaniem tej odżywki, ale nie wiem czy ją kupię :)

      Usuń
  5. Jestem to moje 5 opakowanie tego produktu i jestem nim zachwycona, u mnie sprawdza się genialnie i nie mam efektu tłustych włosów. Jedwab z Mariona również lubię i używam oba produkty :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie za drugim podejściem sprawdził się o wiele lepiej i na pewno kupię go jeszcze wiele razy.

      Usuń
  6. Właśnie mi przypomniałaś, że mam jakiś olejem Marion w domu :D Aż lecę poszukać :) Tego akurat nie mam, pamiętam, że był zielony z kokosem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są też inne olejki z Marion, ja mam ze słoneczkiem i jojoba chyba, coś takiego :)

      Usuń
  7. Miałam dawno temu :) byłam chyba zadowolona ale bez szału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się podoba i ten przepiękny zapach mmmm :)

      Usuń
  8. jeszcze nie miałam nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować. Może Ci się spodoba :)

      Usuń
  9. Tego cudaka jeszcze nie miałam:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wypróbujesz. Również Cię pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Miałam kiedyś i chyba było dobre dla moich włosów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo miałam olejków i żaden się nie sprawdza,może to ten jedyny? :D
    Trzeba wypróbować!
    Zapraszam na Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy produkt a ja mam olejek do wlosow z garniera i tez dobrze sie spisuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Garniera nie miałam jeszcze ale może też przetestuje :)

      Usuń
  13. Hm.. nigdy o tym olejku nie słyszałam, więc chętnie go wypróbuję. Tym bardziej, że ocena 4/5 jest wysoką. Obecnie używam olejku z garniera podobnie jak jedna z komentujących i go Ci szczerze polecam. Świetnie się spisuje!:) Pisałam o nim króciutką recenzję, także tam również zapraszam!
    Aguuuszka-klik!☼

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam i używam po myciu na końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O myślę, że to coś dla mnie:) Muszę się zaopatrzyć:)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię wcierać takie produkty zaraz po umyciu włosów, chętnie go zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam jeszcze tego produktu :) Dobrze że do niego wróciłaś :) Już kilka razy w biedronce się przy nim zatrzymywałam i możliwe że przy następnej okazji go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam go! nie wyobrażam sobie, że nie ma go na mojej półce kosmetyków do pielęgnacji włosów :)
    Zapraszam http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam, ale mam odżywkę Sylveco z olejem arganowym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię i używam, jest niezły! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie pomyślałam o tym. Spróbuję kupić olejek do końcowek i wcierać po myciu :) Mam bardzo zniszczone włosy.


    Ultrakobiecy blog o muzyce:

    gitaraiszpilki.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. To na pewno dobrze zrobi Twoim włosom :)

      Usuń
  23. Znam, lubię i używam ;) Moich włosów nigdy ten olejek nie przetłuścił - piją go jak oszalałe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się jakoś na początku wydawało, że końcówki włosów były dziwne, ale za drugim podejściem było lepiej :)

      Usuń
  24. Kochana używałam jakiś czas temu olejków z Mariona,ale tego konkretnego nigdy :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam ten olejek i byłam zadowolona, ale lepsze efekty i lepsze zabezpieczenie daje mi olejek z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam z Marion odżywkę w sprayu i bardzo się z nią polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  27. No jeszcze tego nie miałam, a na pewno zakupię :) Besos!

    http://www.ladyagat.com/2016/06/shirt-and-skirt/

    OdpowiedzUsuń
  28. ohhh podpisuje sie pod tym olejkiem!

    OdpowiedzUsuń
  29. znam i bardzo lubię :) mam też inne wersje tego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Olejek arganowy jest dobry dla włosów, paznokci, cery itd ale trzeba go odpowiednio stosować i co najważniejsze od czasu do czasu trzeba dać włosom odpoczynek od niego:) Tego akurat nie stosowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nawet w ogóle nie patrzę w drogeriach na markę Marion. Miałam ich kilka produktów i za każdym razem mnie zawodziły, stąd niechęć do dalszego ich poznawania... :/

    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?
    Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  32. Używałam tego olejku bardzo długi czas, nawet zrobiłam jego recenzję: http://kwietniowaaa.blogspot.com/2015/07/recenzje-kosmetykow-kuracja-z-olejkiem.html

    Teraz zrezygnowałam z używania go. Zauważyłam, że po zrobieniu sobie ombre moje włosy po nim dość mocno lśniły taką jakby żółcią i odstawiłam ten olejek. Teraz jak zrobiłam sobie blond to tym bardziej nie wrócę do niego, ale czeka w szafce na mnie. Póki co znalazłam inny, lepszy! Niebawem pewnie zrobię jego recenzję.

    www.kwietniowaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja używałam tego z Joanny ale chyba wycofali ze sprzedaży, w szkoda! Być może to ten będzie moim zamiennikiem, muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm wypróbuj, może będzie dobry dla Ciebie :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu oraz za każdy komentarz :)

Polecany post

Bielenda, Comfort+, Krem kompres zmiękczający do szorstkiej skóry stóp

J estem posiadaczka niestety nieco problemowych stop, ze wzgledu na to iz wczesniej malo o nie dbalam oraz mialam problem ze wrastajacym p...