środa, 18 maja 2016

TERMIN WAŻNOŚCI KOMSETYKÓW

Postanowiłam dzisiaj zrobić małą ściągawkę dla siebie oraz dla Was - czyli TERMIN WAŻNOŚCI KOSMETYKÓW jak długo można je stosować od dnia otwarcia.




Powiem szczerze, mam tak, że kupię jakiś kosmetyk (krem do twarzy, tusz do rzęs, cienie do powiek), używam jakiś czas (kilka miesięcy, rok), potem zastanawiam się kiedy to otworzyłam i czy może nie mam go za długo już. Niestety często jest tak, że zapominam kiedy otworzyłam dany produkt i nie wiem czy powinnam go używać czy nie.

Znalazłam na to dobry sposób. Wszystko zapisuje w zeszycie, dlatego mogę w każdej chwili zerknąć i wiem od kiedy używam odżywkę do włosów, maskę, krem, cienie do powiek itd. Żeby jednak nie używać kosmetyków za  długo mam małą ściągawkę w zeszycie, którą dziś Wam przedstawiam. Myślę, że każdej kobiecie się to przyda.




Najczęściej kieruję się takim schematem ważności kosmetyków: Napiszę również jak długo ja używam dany kosmetyk.

tusz do rzęs - od 6 miesięcy / ja używam do powyżej 6 miesięcy
podkład - od 6 miesięcy do roku / nie używam wcale
szminka - od 8 miesięcy do 2 lat / nie używam
lakier do paznokci - 6 miesięcy do roku / nie używam
szampon - rok / najczęściej 4-5 miesięcy, ale zdarza się dłużej
samoopalacz - rok / nie używam
krem z filtrem UV - 1 sezon / nie używam
krem do twarzy -  od 3 do 6 miesięcy / używam 5 miesięcy
krem do rąk/stóp w tubce lub dozowniku - 2 lata / używam dłużej niż 3 miesięce
krem do rąk/stóp w słoiczku - od 6 do 9 miesięcy / raczej takich nie używam
mleczko i balsam do ciała - 6 miesięcy / rzadko używam, a jeśli już to miesiąc bądź dwa
puder, róż, cienie do powiek w kamieniu - 3 lata / używam 2-3 lata
puder, róż, cienie do powiek w kremie - 9 miesięcy / takich nie używam

Oczywiście czasami zdarzy się używać kosmetyki dłużej, bo po prostu zapomnę kiedy otworzyłam, wtedy zazwyczaj kupuję nowe, bo nie chcę mieć jakiś przykrych efektów, zwłaszcza jeśli chodzi o twarz czy oczy.

Można się też kierować np symbolami które są na opakowaniu produktu (symbol PAO itd) jednak nie zawsze jest to umieszczone na opakowaniu, często jest też umieszczona data (np 05/2016). Po tym terminie nie powinno się używać danego kosmetyku, jednak myślę, że jeśli będzie się go używało jeszcze przez jakiś czas to się nic nie stanie. 





Ja po terminie ważności stosuję niektóre kosmetyki, ale nie są to raczej kosmetyki do twarzy czy oczu, ponieważ bałabym się, że coś się złego stanie, jakaś reakcja alergiczna itp. 

A czy Wy kierujecie się terminem ważności kosmetyków? Jak długo stosujecie dany kosmetyk? Czy po terminie ważności nadal używacie? 

47 komentarzy:

  1. U mnie czasem kolorówka np. cienie są dłużej niż powinny i nic mi się nie dzieje. Natomiast szminka czy tusz to już inna sprawa tutaj pilnuje daty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorówka może trochę dłużej leżeć, przynajmniej ja używam :)

      Usuń
  2. BArdzo dobry temat poruszyłas bo to niezwykle ważne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego postanowiłam dodać taki post :)

      Usuń
  3. Świetny post, na pewno mi się przyda taka mała ściąga:)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny wpis, lubię takie informacje zebrane w przysłowiową "kupę" ;)
    Staram się przestrzegać tych terminów, podkład spokojnie zużyję w ciągu pół roku, tusz też i inne kosmetyki, czasem zapomina mi się kiedy otwarłam - dobry pomysł z zapisywaniem! :)
    Jak myślę że coś mam długo, ewentualnie nie stosowałam dłuższy czas to wyrzucam, bo tylko miejsce zajmuje :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czasami niektórych kosmetyków jest za dużo więc trzeba trochę wyrzucić :)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy post. Ale zastanawiam sie jak to robisz ze na tak dlugo starcza ci szampon, krem do rak czy twarzy. Mi szampon np 400 ml starcza na 2 msc, krem do twarzy 50 ml na 2 msc a do rak 100 ml na msc :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mniej tego zużywać, nie wiem jakoś na dłużej mi wystarcza :)

      Usuń
  6. Genialny post *0* ! My nie zwracamy uwagi na daty :) Wiemy że popełniamy błąd :) Od dziś to się na pewno zmieni ;3 Pozdrawiamy http://agssymi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej patrzę na daty ważności bo czasami może coś przykrego się stać :(

      Usuń
  7. nice post :) kisses!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  8. ja się z tym kompletnie nie pilnuję ;( szczególnie w przypadku tuszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś tego nie pilnowałam, ale zaczęłam, bo wolę nie mieć przykrych skutków. Teraz może nic się nie stać, ale kiedyś kto wie.

      Usuń
  9. ja cienie czasami i po 4 lata używam xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, może można, ale ja bym się bała za długo używać.

      Usuń
    2. jak nic się z nimi nie dzieje to czmeu nie:)

      Usuń
    3. jak pleśnieją to wtedy do kosza;D

      Usuń
    4. Nie zauważyłam nigdy czegoś takiego, ale wolę mimo wszystko nie używać zbyt długo kosmetyków.

      Usuń
  10. Bardzo przydatny post :)

    http://kn-fashionlovers.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie postanowiłam taki dodać :)

      Usuń
  11. Przydatny post, na pewno skorzystam:)

    http://xpatrycja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam że takie informacje są przydatne :)

      Usuń
  12. Zawsze staram się pilnować dat ważności kosmetyków z obawy przed podrażnieniem czy uczuleniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, dlaczego lepiej tego pilnować. Nie zawsze może być jakaś reakcja, ale jednak dobrze używać kosmetyków które mają dobrą ważność.

      Usuń
  13. Świetny post !
    bardzo przydatny ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również tak uważam, dlatego postanowiłam taki dodać :)

      Usuń
  14. Z kolorówką jest u mnie różnie ;-) Za to pielęgnację denkuję na bieżąco ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki do pielęgnacji używa się praktycznie cały czas, a kolorówka wystarczy na dłużej np cienie do powiek, więc należy bardziej patrzeć na daty ważności :)

      Usuń
  15. Od czasu kiedy uczulił mnie produkt zaczęłam sprawdzać terminy ważności w kolorówce są one bardzo różne bywają produkty, które mają również 24 miesiące. Staram się zawsze zapisywać w kalendarzu datę w której zaczęłam używać produkt, łatwiej mi wtedy eliminować kosmetyki :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, że zapisujesz od kiedyś zaczęłaś używać produkt, ja też to zaczęłam robić i mam wszystko pod kontrolą.

      Usuń
  16. CIężko jest mi stosować się do tego, jeżeli chodzi o kosmetyki kolorowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo te kosmetyki są bardzo wydajne a jeśli ma się ich więcej to ciężko upilnować dat ważności :)

      Usuń
  17. Lakierów używam po terminie, kremów nie, ale ostatnio używam odżywki do włosów miesiąc po terminie, nic złego się nie dzieje - ale też nie zmieniła zapachu, konsystencji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeśli jakiś kosmetyk nie zmienił konsystencji czy zapachu to można go używać jeszcze jakiś czas. Ja też tak robię, a na twarz bym się bała używam produktów po terminie ważności.

      Usuń
  18. Wow, ale profesjonalny wpis! Bardzo przydatny! Dzieki Tobie dowiedziałam się kilka rzeczy! Bede wpadac czesciej :* Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze zwracam na to uwagę, jedynie w przypadku kolorówki pozwalam sobie na dłuższe użytkowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorówka może dłużej być używana. Nawet wystarczy na dłużej.

      Usuń
  20. Super post.Zastanawiałam się zawsze nad tuszem :). Co do lakierów, to i tak wcześniej robią się gęste i niezdatne do użycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to prawda jeśli chodzi o lakiery. A tusz to ja zawsze tak około pół roku używam, może trochę więcej.

      Usuń
  21. Bardzo ciekawy post! Przyznam szczerze, że jakoś nie zwracam uwagi na to ile stosuję dany kosmetyk, bo już dawno obrałam system, że nie otwieram np. dwóch podkładów naraz. Więc w sumie do Twoich zaleceń wychodzi, że się stosuję :) Uff! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez sensu jest mieć otwarte kilka tych samych kosmetyków. Najlepiej używać jeden, a jak się skończy otworzyć nowy itd Wtedy na pewno nic się nie popsuje ani nie przeterminuje.

      Usuń
  22. Byłabym w niebie jakbym kupowała szampon raz na 4 miesiące :D

    OdpowiedzUsuń