piątek, 11 marca 2016

VERONA OCZYSZCZAJĄCA MASECZKA Z MINERAŁAMI 4D SPA&WELLNESS

Pierwszą maseczką w tubce którą kupiłam była maseczka oczyszczająca Verona z minerałami 4D Spa&Wellness. Dziś mam dla Was jej recenzję. Zapraszam do czytania.

Innowacyjna formuła oczyszczającej maseczki, opracowana w laboratorium Verona Products Professional, poprzez wchłanianie zanieczyszczeń z powierzchni skóry oraz wnętrza porów, poprawia jej kondycję, przywracając zdrowie i naturalne piękno. Specjalnie wyselekcjonowane składniki aktywne, w tym szara glinka bogata w minerały i mikroelementy dogłębnie oczyszcza, redukuje wydzielanie sebum, a przy tym regeneruje komórki naskórka. Ekstrakt z zielonej herbaty wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe, przeciwrodnikowe i antyoksydacyjne. Wyciąg z magnolii posiada właściwości relaksacyjne, rozluźniające i przeciwstresowe. Dzięki zawartości protein kaszmiru skóra na długi czas pozostaje dogłębnie nawilżona, niezwykle jędrna i idealnie gładka.





Gdy zobaczyłam ją w drogerii ucieszyłam się, pomyślałam, że wezmę choć nie znałam tej firmy. Była tania więc tym bardziej skusiłam się na nią.

Maseczka znajduję się w tubce lekko przezroczystej, z ładną etykietą. Jej pojemność to 50 ml, natomiast cena ok 7 zł. Ja swoją kupiłam w małej drogerii, Nie widziałam jej w większych drogeriach typu Natura. W recenzjach o tej maseczce dziewczyny pisały, że jest ona dosyć rzadka, że po otwarciu wypływa woda. Z tym niestety muszę się zgodzić. Było tak za każdym razem gdy chciałam ją nałożyć na twarz, po otwarciu poleciało trochę wody, następnie trochę rzadka maseczka. Niektórym może się to nie spodobać, ale dla mnie było ok. Zapach maseczki niezbyt przyjemny, glinkowy, jednak da się wytrzymać.

Nakładałam ją na oczyszczoną twarz na 15 min. Po tym czasie zmywałam. Cera po tej maseczce była ładnie oczyszczona, gładka, nawilżona, maseczka również wyrównywała koloryt skóry. Na pewno kupiłabym ponownie tą maseczkę, ponieważ jest tania i całkiem dobra.

Moja ocena: 4,5/5

Znacie tą maseczkę? Lubicie?

18 komentarzy:

  1. a ja wlasnie szukalam czegoś w tubce nie w tych saszetkach ! :D
    musze poszukac jak bede w Polsce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas będą też recenzje innych maseczek, bo mam jeszcze dwie. Podobno dobre są maseczki z Avon w tubkach albo Ziaja w słoiczku, ale tych jeszcze nie miałam. :)

      Usuń
  2. Za taką cenę to można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo tania maseczka. Na pewno ją kupię jeśli jeszcze gdzieś zobaczę, choć na razie chcę przetestować inne maseczki.

      Usuń
  3. maseczka wygląda dobrze, ciekawe jak u mnie by się sprawdziła ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj jeśli gdzieś ją znajdziesz. Według mnie jest całkiem dobra :)

      Usuń
  4. Chętnie bym ją wypróbowała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj :) Może gdzieś ją znajdziesz. Ewentualnie możesz zamówić z internetu, jeśli będzie :)

      Usuń
  5. Nie miałam jej nigdy, a cena baaaardzo kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo tania maseczka i nie taka najgorsza :)

      Usuń
  6. Rzadko kupuję maseczki, zwykle robię takie domowe np. z sody albo z ubitego na sztywno białka jajka:) Zmiana nazwy bloga jak najbardziej na plus! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domowe maseczki też są dobre, robiłam jakiś czas temu maseczkę z drożdży i była całkiem ok, robię też z żelatyny na wągry, z sody też robiłam, ale dla mnie trochę za ostra jest, miałam po niej podrażnioną skórę. A maseczki ze sklepu nie są złe, na pewno wygodniejsze :) Super, że podoba się nazwa bloga :)

      Usuń
  7. Jeśli gdzieś ją znajdę to na pewno kupię, bo nie cierpię maseczek w saszetkach :) Polecam też maseczki z glinką od Buni Agafii;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię maseczek w saszetkach, ale niektóre są bardzo dobre i w miarę tanie, więc opłaca się je kupić np Ziaja :) Chętnie wypróbuję maseczki które polecasz :)

      Usuń